Strona główna  /  Inwestycje  /  Najwyższe budowle Warszawy – które warto znać i zobaczyć?

✦ AI
Panorama nowoczesnych wieżowców Warszawy o złotej godzinie z dominującym Pałacem Kultury i Nauki, no text on the picture

Najwyższe budowle Warszawy – które warto znać i zobaczyć?

Inwestycje

Planujesz spacer po centrum i zastanawiasz się, które najwyższe budowle warszawy naprawdę warto zobaczyć na własne oczy? W tym tekście znajdziesz podpowiedzi, gdzie szukać najciekawszych wież i drapaczy chmur. Dzięki nim łatwiej ułożysz własną trasę po warszawskich wysokościach.

Jak definiować najwyższe budowle Warszawy?

Czy każdy wysoki budynek to od razu wieżowiec? W definicjach pojawia się zwykle granica kilkudziesięciu metrów, w USA często mówi się o wysokości około 150 metrów jako symbolicznej barierze. W Warszawie przyjmuje się najczęściej podział bardziej elastyczny, bo tu ważna jest także forma, proporcje i to, czy budynek dominuje nad otoczeniem. W praktyce przy hasłach takich jak najwyższe budowle warszawy chodzi zarówno o biurowce, jak i apartamentowce oraz pojedyncze świątynie.

W stolicy stoi dziś wiele obiektów mierzących co najmniej kilkadziesiąt metrów, a lista najwyższych budynków w Warszawie obejmuje kilkadziesiąt pozycji. Główne skupisko wysokościowców tworzy tzw. ścisłe centrum oraz Wola, w rejonie ronda ONZ i ronda Daszyńskiego. Między starszymi gmachami a nowoczesnymi szklanymi wieżami powstała gęsta strefa wysokiej zabudowy, która mocno zmieniła panoramę miasta oglądaną z mostów czy bulwarów nad Wisłą.

Prekursorzy wysokościowców – PAST-a i Prudential

Początki warszawskich wieżowców sięgają okresu, gdy najwyższe były jeszcze wieże kościołów. Przy ul. Zielnej powstał budynek Towarzystwa Akcyjnego Telefonów Cedergren, później znany jako PAST-a. Miał konstrukcję żelbetową, formą nawiązywał do chicagowskich wież, a jednocześnie przypominał zamek z blankami na szczycie. Był jedną z pierwszych tak wysokich konstrukcji biurowych w Europie i pierwszym niesakralnym budynkiem, który wyraźnie górował nad resztą miasta.

Kilka dekad później przy obecnym placu Powstańców Warszawy stanął Prudential, dziś hotel „Warszawa”. Ten smukły wieżowiec w duchu art déco miał reprezentacyjne biura i luksusowe apartamenty. Jego stalowa konstrukcja przetrwała bombardowania, dlatego po wojnie gmach odbudowano, choć w zmienionej stylistyce. Dopiero współczesna modernizacja przywróciła mu prostszą, geometryczną elegancję, z charakterystycznym podziałem bryły na niższy cokół i strzelistą wieżę.

Jeśli interesują cię przedwojenne wysokościowce, warto zwrócić uwagę także na takie budynki:

  • Urząd Telekomunikacyjny i Telegraficzny przy ul. Nowogrodzkiej z wyeksponowanym szkieletem stalowym i modernistycznymi „termometrami” z okien,
  • Bank Gospodarstwa Krajowego przy Alejach Jerozolimskich z uskokową bryłą „tortu” i rzeźbami na kamiennej elewacji,
  • gmachy ministerstw i wojska przy ul. Chałubińskiego i Żwirki i Wigury, projektowane jako wolnostojące dominanty w planowanej reprezentacyjnej dzielnicy.

Ikony powojenne – od Pałacu Kultury do Ronda 1

Po wojnie symbolem wysokości stał się oczywiście Pałac Kultury i Nauki. Ten monumentalny gmach, wzniesiony jako „dar” ze Wschodu, do dziś dzieli warszawiaków. Jedni cenią go za bogaty program kultury, teatry i legendarny taras widokowy, inni widzą w nim obcy ideologicznie pomnik przeszłości. Niezależnie od opinii, trudno wyobrazić sobie panoramę centrum bez tej wieży zwieńczonej iglicą.

Kolejnym etapem była fala modernistycznych i postmodernistycznych wysokościowców. Hotel Forum, dziś Novotel przy Marszałkowskiej, długo stał samotnie obok Pałacu. Niedługo później pojawiły się Intraco i biurowce przy Chałubińskiego, a w końcu Centrum LIM z hotelem Marriott, które na lata stało się synonimem nowoczesnego wieżowca w Polsce. W końcówce XX wieku dołączył do nich Warsaw Trade Tower z bardzo wysoko położonymi piętrami biurowymi i słynnymi szybkimi windami.

Za przełom w nowej epoce wielu uznaje szklaną wieżę Rondo 1 przy rondzie ONZ. Ten przeszklony biurowiec klasy premium symbolizował wejście stolicy do grona miast z nowoczesną, międzynarodową architekturą. Wraz z nim zaczęły rosnąć kolejne wieże wzdłuż al. Jana Pawła II oraz w rejonie dawnej przemysłowej Woli.

Nowa generacja wież – Varso Tower i sąsiedzi

W ostatnich latach nastąpił skok wysokości, którego kulminacją jest Varso Tower przy ul. Chmielnej. Ta strzelista wieża stała się jednym z najwyższych budynków w Unii Europejskiej, wyprzedzając londyński The Shard. Twórcy połączyli tu wielopiętrowe biura, strefy usług i restauracje z ogólnodostępnymi tarasami widokowymi ulokowanymi zdecydowanie wyżej niż w Pałacu Kultury.

Niedaleko stoją kolejne wysokościowce: Warsaw Spire z otwartym Placem Europejskim, Warsaw UNIT z elewacją „smocza skóra” reagującą na wiatr, wysmukły Skyliner czy Q22 o bryle inspirowanej kryształem kwarcu. Do tego dochodzą kompleksy The Warsaw Hub, Generation Park czy Mennica Towers, które zagęściły sylwetę Woli i stworzyły nową oś wysokościową miasta.

Na liście, którą często ma się na myśli mówiąc o najwyższe budowle warszawy, znajdują się także charakterystyczne wieże mieszkalne. Złota 44 projektu Daniela Libeskinda, o bryle przypominającej żagiel, uchodzi za jeden z najbardziej rozpoznawalnych apartamentowców w Europie. Obok niej wymienia się Cosmopolitan przy ul. Twardej, Babka Tower przy rondzie Radosława, Łucka City czy zaokrąglone Unique Towers i wysoki blok Aura Sky na Pradze Południe.

Żeby lepiej uporządkować te budynki, warto spojrzeć na kilka podstawowych typów wysokościowców w stolicy:

  • wieże biurowe w centrum i na Woli, tworzące Centralny Obszar Biznesu,
  • apartamentowce w śródmieściu i przy głównych arteriach,
  • kompleksy typu mixed-use, które łączą funkcje biurowe, mieszkaniowe, hotelowe i handlowe.

Gdzie szukać najlepszych punktów widokowych?

Miłośnicy panoram mają dziś do wyboru kilka poziomów wysokości. Klasyką pozostaje taras Pałacu Kultury z widokiem na wszystkie strony świata i dobrym podglądem na Ścianę Wschodnią oraz ciąg wież przy rondzie ONZ. Wyżej wjeżdża się na tarasy Varso Tower, skąd widać nie tylko centrum, lecz także odległe dzielnice oraz pasmo wysokościowców na Woli.

Ciekawą perspektywę dają też przestrzenie publiczne przy samych wieżowcach. Plac Europejski przy Warsaw Spire jest zagospodarowany zielenią, wodą i małą architekturą, więc możesz tu usiąść i z dołu obserwować dynamiczny układ szklanych fasad. Inne spojrzenie zapewniają bulwary nad Wisłą, z których dobrze widać całą linię wysokiej zabudowy, oraz mosty, zwłaszcza Świętokrzyski i Gdański.

Jeśli wolisz spokojne odkrywanie miasta, dobrym pomysłem jest spacer szlakiem wież: od Ściany Wschodniej przy ul. Marszałkowskiej, przez rejon ronda ONZ z Rondem 1 i Q22, aż po rondo Daszyńskiego otoczone Warsaw UNIT, Skylinerem i The Warsaw Hub. Po drodze łatwo zauważysz, jak bardzo różnią się od siebie poszczególne epoki architektury wysokościowej. Który z tych budynków zrobi na tobie największe wrażenie – surowy modernizm, historyzujący Pałac, a może całkowicie przeszklone wieże Woli?

Artykuł powstał przy współpracy z warszawazbliska.pl.

Artykuł sponsorowany

Redakcja vbranding.pl

Zespół redakcyjny vbranding.pl z pasją zgłębia świat pracy, biznesu, finansów, edukacji i marketingu. Chcemy dzielić się z Wami rzetelną wiedzą i sprawiać, że nawet najbardziej zawiłe zagadnienia stają się jasne i przystępne. Wierzymy, że każdy może rozwijać swoje kompetencje!

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?